Strona główna Finanse

Tutaj jesteś

Finanse Jaka waluta jest w Islandii?

Jaka waluta jest w Islandii?

Data publikacji: 2026-03-29

Planujesz wyjazd na Islandię i zastanawiasz się, jaką walutę spakować do portfela? Chcesz wiedzieć, czy wystarczy karta, czy potrzebne będą też banknoty? Z tego poradnika dowiesz się, jak działa waluta na Islandii, jak płacić na miejscu i jak nie przepłacić za przewalutowanie.

Jaka waluta jest w Islandii?

Na Islandii obowiązuje jedna waluta i nie ma tu wyjątków jak w części innych krajów europejskich. Oficjalny środek płatniczy to korona islandzka – ISK, po islandzku íslensk króna. W sklepach, restauracjach czy na stacjach benzynowych nie zapłacisz w euro ani w dolarach, nawet jeśli ruch turystyczny jest bardzo duży. Sprzedawcy rozliczają wszystkie ceny w koronach, a waluty obce ewentualnie przyjmują tylko po mocno niekorzystnym przeliczniku.

Jedna korona dzieli się na 100 aurar, ale monety aurar praktycznie zniknęły z codziennego obiegu. W portfelu spotkasz przede wszystkim monety 1, 5, 10, 50 i 100 ISK oraz banknoty 500, 1000, 2000, 5000 i 10 000 ISK. Każdy nominał ma własną szatę graficzną – na banknotach znajdziesz ważne postacie z historii Islandii oraz typowe dla wyspy motywy, jak łodzie, zwierzęta morskie czy fragmenty krajobrazu.

Czy można płacić w euro?

Wielu turystów liczy na to, że Islandia jako kraj europejski zaakceptuje euro. W praktyce wygląda to inaczej. Islandia nie należy do strefy euro, dlatego euro nie jest walutą urzędową i nie zobaczysz cen w tej walucie na półkach sklepowych. Czasem większy hotel, biuro wycieczek czy wypożyczalnia samochodów może przyjąć euro, ale robi to na własnych zasadach i po kursie mniej korzystnym niż w banku.

W efekcie, nawet jeśli masz majątek w euro, na miejscu i tak opłaca się płacić kartą z przeliczeniem na korony albo wcześniej wymienić środki na ISK. W gotówce trzymaj jedynie niewielką kwotę na awaryjne sytuacje, bo w codziennym życiu na Islandii królują płatności bezgotówkowe.

Jak wygląda płatność kartą i gotówką na Islandii?

Islandia to jeden z najbardziej bezgotówkowych krajów świata. Wiele osób mieszka tam od lat i prawie w ogóle nie dotyka banknotów. Dla turysty to świetna wiadomość, bo wygodnie zapłacisz kartą praktycznie za wszystko. Nawet toalety publiczne, automaty z przekąskami czy niewielkie kawiarnie w małych miejscowościach przyjmują płatności elektroniczne.

Gotówka ma głównie charakter symboliczny. Jeśli chcesz, możesz wypłacić trochę koron z bankomatu i zapłacić tradycyjnie za kawę czy upominek na targu. Wiele osób przyznaje jednak po powrocie, że przywiezione banknoty ISK zostały im niemal nietknięte i skończyły jako pamiątka w szufladzie.

Jakie karty są akceptowane?

Największe znaczenie mają karty Visa i Mastercard. Terminale na Islandii obsługują zarówno karty debetowe, jak i kredytowe, a w miastach bez problemu zapłacisz też zbliżeniowo telefonem lub zegarkiem. Chip i PIN są standardem, dlatego przed wyjazdem upewnij się, że znasz swój kod PIN, zwłaszcza do karty kredytowej.

Niektóre mniejsze stacje benzynowe działające samoobsługowo mogą wymagać PIN-u także przy płatności kredytówką. Jeśli zapomnisz kodu, dystrybutor po prostu nie przyjmie płatności. Warto więc przetestować kartę w Polsce i sprawdzić, czy działa poprawnie w terminalach oraz bankomatach.

Czy gotówka jest jeszcze potrzebna?

Coraz częściej pojawia się pytanie: czy na Islandii w ogóle potrzebna jest gotówka? W wielu relacjach z podróży powtarza się ta sama informacja: można spędzić tydzień na Islandii bez wypłacenia ani jednej korony. Kartą zapłacisz za kawę w Reykjaviku, wstęp do basenu geotermalnego, parking przy wodospadzie czy nocleg na kempingu.

Mimo tak rozwiniętej sieci płatności elektronicznych warto mieć przy sobie niewielką ilość gotówki, szczególnie gdy wybierasz się w bardzo odludne rejony albo planujesz zakupy na małym targu. I tak będzie to jednak dodatek, a nie podstawowy sposób płatności. Na co dzień Islandczycy patrzą na banknoty jak na relikt przeszłości.

Gdzie i jak wymienić walutę na Islandii?

Jeśli chcesz mieć pewien zapas koron w portfelu, możesz wymienić walutę w Polsce albo już na miejscu. Przy planowaniu wyjazdu na Islandię pod kątem finansów często pojawia się pytanie, czy kupować ISK przed wylotem, czy dopiero po przylocie do Keflavíku. Decyzja zależy od Twojego banku, prowizji i tego, jak komfortowo czujesz się z płatnościami wyłącznie kartą.

Na miejscu masz do wyboru banki, kantory na lotnisku i bankomaty. W każdym z tych miejsc podejście do turystów jest inne, podobnie jak oferowany kurs. Warto więc znać kilka prostych zasad, które pomagają uniknąć przepłacenia za wymianę pieniędzy na Islandii.

Wymiana w bankach

Najbardziej klasyczny sposób to wymiana w islandzkich bankach, takich jak Landsbankinn czy Íslandsbanki. Te instytucje oferują zwykle uczciwe kursy, choć nie zawsze są one najlepsze dla turystów z Polski. Banki mają swoje oddziały głównie w Reykjavíku i większych miejscowościach, dlatego poza stolicą dostęp do placówek jest ograniczony.

Jeśli chcesz wymienić większą kwotę gotówki, zrób to na początku pobytu w Reykjavíku. Potem możesz już płacić kartą w reszcie kraju, a ewentualną gotówkę zostawić na sytuacje, gdy terminal nie działa lub wybrany punkt obsługuje tylko banknoty. Krótkie stanie w kolejce w banku na początku wyjazdu często pozwala zyskać lepszy kurs niż w kantorach na lotnisku.

Lotnisko i kantory

Po przylocie na lotnisko Keflavík bardzo łatwo trafić na kantory z dużymi napisami „Currency exchange”. To wygodne, bo można od razu wyjść z hali przylotów z koronami w kieszeni. Trzeba się jednak liczyć z tym, że kurs na lotnisku zwykle jest mniej korzystny niż w banku czy przy wypłacie z bankomatu.

Jeśli potrzebujesz tylko niewielkiej sumy na start, możesz wymienić tam małą kwotę, na przykład na autobus do miasta czy pierwszą kawę. Im większa kwota, tym bardziej odczuwasz różnicę kursową, dlatego duże wymiany lepiej zostawić na bank lub skorzystać z karty z dobrymi warunkami przewalutowania.

Bankomaty i wypłata koron

Bankomaty są na Islandii bardzo powszechne. Znajdziesz je w centrum Reykjavíku, przy marketach, na stacjach benzynowych i w wielu mniejszych miejscowościach. Dla wielu podróżnych to najwygodniejszy sposób na wypłatę koron islandzkich bezpośrednio z konta. Kurs przeliczenia bywa wtedy korzystniejszy niż w kantorach, choć dochodzi ewentualna prowizja banku.

Przed podróżą sprawdź w swoim banku: prowizję za wypłatę gotówki za granicą, kurs przewalutowania oraz ewentualne limity dzienne. Czasem opłaca się wypłacić większą kwotę za jednym razem zamiast kilku małych transakcji, bo każda wypłata może mieć stałą opłatę. Dobrze jest też mieć przy sobie drugą kartę w razie zgubienia lub zablokowania pierwszej.

Jak kontrolować koszty na Islandii?

Islandia uchodzi za kraj drogi i w wielu przypadkach to prawda. Ceny jedzenia w restauracjach, alkoholu czy odzieży potrafią mocno zaskoczyć. Mimo to da się zaplanować budżet tak, żeby nie zbankrutować podczas tygodniowego wyjazdu. Najważniejsze to znać przybliżone ceny i świadomie wybierać miejsca zakupów oraz sposób płatności w koronach islandzkich.

Największą część budżetu połykają zwykle noclegi, jedzenie na mieście i atrakcje płatne. W codziennych wydatkach typu kawa, przekąski czy pamiątki też łatwo przesadzić, zwłaszcza gdy płaci się karta i traci wyczucie realnej wartości korony islandzkiej w stosunku do złotówki czy euro.

Ceny jedzenia i napojów

W ciągu ostatnich lat scena kulinarna w Reykjavíku bardzo się rozwinęła. W stolicy znajdziesz restauracje na poziomie dużych europejskich metropolii. Za taki standard płaci się jednak odpowiednio więcej. Typowy obiad w restauracji to wydatek rzędu 15–30 USD w przeliczeniu na ISK, a pizza z pizzerii kosztuje często podobnie jak danie w dobrym lokalu.

Tańszą opcją są zakupy w marketach i samodzielne gotowanie. Z sieci spożywczych najlepiej wypadają Bonus, Krónan i Netto. Z kolei sklepy 10-11 czy Krambúðin słyną z wysokich cen i potrafią podwoić rachunek za te same produkty. Warto więc planować posiłki i zaopatrywać się w tańszych sieciach, szczególnie jeśli podróżujesz samochodem po wyspie.

Żeby zobrazować różnice w kosztach jedzenia i napojów na Islandii, spójrz na prostą tabelę orientacyjnych cen (podanych w dolarach, bo tak najczęściej pojawiają się w poradnikach, ale na miejscu wszystko płacisz oczywiście w koronach ISK):

Produkt / usługa Przedział cenowy (USD) Gdzie najczęściej kupisz
Obiad w restauracji 15–30 Restauracje w Reykjavíku i większych miastach
Pizza lub fast food 15–20 Pizzerie, bary szybkiej obsługi
Piwo w barze ok. 7 Bary i puby w Reykjavíku

Osobny temat to alkohol. Sprzedaż napojów wysokoprocentowych i normalnego piwa odbywa się tylko w państwowych sklepach Vínbúðin, nazywanych potocznie „Ríkið”. Mają one ograniczone godziny otwarcia, a podatki są wysokie, dlatego wiele osób kupuje alkohol w sklepach duty free na lotnisku po przylocie. W zwykłych marketach znajdziesz jedynie napoje do 2,25% alkoholu, więc wyglądają jak piwo, ale w praktyce są prawie bezalkoholowe.

Kawa, woda i drobne wydatki

Na Islandii pije się bardzo dużo kawy, a kultura jej picia jest silna jak w Skandynawii. Filiżanka latte czy cappuccino w kawiarni to koszt około 5 USD, herbata około 3 USD, a czarna kawa zwykle od 2,5 do 4 USD w zależności od tego, czy dolewka jest w cenie. Dla wielu osób to codzienny rytuał, dla turysty może to być raczej miły dodatek niż zakup kilka razy dziennie.

Dobrym sposobem na oszczędność jest korzystanie z darmowej kawy w hotelach, pensjonatach, a czasem nawet bankach czy marketach, takich jak Bonus. Jeszcze większe znaczenie ma kwestia wody. Woda z kranu na Islandii należy do najczystszych na świecie, jest bezpieczna do picia i ma świetny smak. Zamiast kupować wodę butelkowaną, weź ze sobą pustą butelkę i napełniaj ją w kranie lub poproś o wodę w barze.

Przy codziennych wydatkach ważne są nie tylko ceny, ale też sposób, w jaki je płacisz. Wiele osób wcześniej ustala własny „limit dzienny” w koronach na jedzenie i drobiazgi. Potem łatwiej kontrolować stan konta, gdy widzisz, ile mniej więcej kosztuje kawa, kanapka czy pamiątka w sklepie z lokalnym designem.

Jak wygląda kultura płacenia napiwków i rachunków?

System płatności na Islandii jest prosty dla turysty, ale różni się w kilku kwestiach od tego, do czego możesz być przyzwyczajony w Polsce czy innych krajach Europy. Widać to chociażby po tym, jak podchodzi się do napiwków oraz do obsługi wliczonej w rachunek. Dzięki temu planowanie wydatków staje się łatwiejsze, bo nie zastanawiasz się za każdym razem, o ile podnieść kwotę na terminalu.

Podstawowa zasada brzmi: napiwki nie są oczekiwane. Nie istnieje tu zwyczaj zostawiania określonego procentu rachunku, a kelner czy taksówkarz nie patrzy z ukosa, jeśli zapłacisz dokładnie tyle, ile wynosi kwota na paragonie. Jednocześnie obsługa zwykle stoi na wysokim poziomie, bo wynagrodzenia są wliczone w ceny usług.

Napiwki w restauracjach i hotelach

W restauracjach, barach czy kawiarniach rachunek obejmuje już pracę obsługi. Jeśli jesteś bardzo zadowolony z serwisu, możesz zostawić drobny napiwek lub zaokrąglić kwotę w górę, ale będzie to odbierane jako miły gest, a nie obowiązek. Terminal często zapyta, czy chcesz dodać extra amount, ale możesz tę opcję pominąć bez żadnych konsekwencji.

Podobnie wygląda sytuacja w hotelach i pensjonatach. Sprzątanie, pomoc w recepcji czy śniadanie są ujęte w cenie noclegu. Jeśli chcesz podziękować za wyjątkową pomoc, możesz zostawić kilka koron w pokoju albo przy recepcji w podpisanej kopercie. Wielu gości w ogóle tego nie robi, a mimo to obsługa podchodzi do nich życzliwie.

Płatności w transporcie i podczas zakupów

W taksówkach i podczas przejazdów zorganizowanych busami czy autobusami turystycznymi również nie ma presji na napiwki. Płacisz kwotę z cennika lub licznika, zwykle kartą, a kierowca nie oczekuje „dołożenia” kilku procent. Zdarza się, że ktoś zaokrągla rachunek w górę przy płatności gotówką, ale to raczej nawyk z innych krajów niż islandzki zwyczaj.

W sklepach, marketach, galeriach handlowych czy na pchlim targu Kolaportið płacisz dokładnie tyle, ile wynika z ceny produktu w koronach islandzkich. Pracownicy kas nie przyjmują napiwków, za to chętnie podpowiedzą, gdzie znaleźć tańsze produkty albo kiedy wypadają wyprzedaże. W centrach handlowych Kringlan i Smáralind wiele osób poluje na zniżki, bo odzież i buty są wysoko opodatkowane i często droższe niż w Berlinie czy Kopenhadze.

Najwygodniejszy sposób płatności na Islandii to karta, a najważniejsze hasło finansowe wyjazdu brzmi: korona islandzka ISK i brak potrzeby noszenia dużej ilości gotówki.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jaka waluta obowiązuje na Islandii?

Na Islandii obowiązuje korona islandzka – ISK, po islandzku íslensk króna. W sklepach, restauracjach czy na stacjach benzynowych nie zapłacisz w euro ani w dolarach.

Czy na Islandii można płacić w euro?

Islandia nie należy do strefy euro, dlatego euro nie jest walutą urzędową i nie zobaczysz cen w tej walucie na półkach sklepowych. Czasem większy hotel, biuro wycieczek czy wypożyczalnia samochodów może przyjąć euro, ale po kursie mniej korzystnym niż w banku.

Czy na Islandii potrzebna jest gotówka, czy lepiej płacić kartą?

Islandia to jeden z najbardziej bezgotówkowych krajów świata. Wygodnie zapłacisz kartą praktycznie za wszystko. Gotówka ma głównie charakter symboliczny, a wiele osób spędza tydzień na Islandii bez wypłacenia ani jednej korony.

Jakie karty płatnicze są akceptowane na Islandii?

Największe znaczenie mają karty Visa i Mastercard. Terminale na Islandii obsługują zarówno karty debetowe, jak i kredytowe, a w miastach bez problemu zapłacisz też zbliżeniowo telefonem lub zegarkiem. Chip i PIN są standardem.

Czy na Islandii oczekuje się napiwków w restauracjach i hotelach?

Nie, napiwki nie są oczekiwane. W restauracjach, barach czy kawiarniach rachunek obejmuje już pracę obsługi. Podobnie w hotelach i pensjonatach – sprzątanie czy pomoc w recepcji są ujęte w cenie noclegu.

Gdzie najlepiej wymienić walutę na Islandii?

Na miejscu masz do wyboru banki, kantory na lotnisku i bankomaty. Banki, takie jak Landsbankinn czy Íslandsbanki, oferują zwykle uczciwe kursy. Kurs na lotnisku zwykle jest mniej korzystny. Bankomaty to często najwygodniejszy sposób na wypłatę koron islandzkich bezpośrednio z konta.

Jak można zaoszczędzić na jedzeniu i napojach na Islandii?

Najtańszą opcją są zakupy w marketach i samodzielne gotowanie. Z sieci spożywczych najlepiej wypadają Bonus, Krónan i Netto. Warto również korzystać z darmowej kawy w hotelach/pensjonatach i pić darmową wodę z kranu, która jest bardzo czysta.

admin

Na aspiro.net.pl z pasją zgłębiamy świat pracy, biznesu, finansów i marketingu. Naszym celem jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem, by nawet najbardziej złożone tematy były jasne i praktyczne dla każdego czytelnika. Wierzymy, że razem łatwiej osiągnąć sukces!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?